|
            
Jubileusz



 |
Historia szkoły
1 X 1946 roku w Opolu zainaugurowano działalność
Miejskiej Szkoły Muzycznej im. Karola Szymanowskiego. Jednym z głównych
orędowników utworzenia szkoły był Tadeusz Kwietniewski, pełniący wówczas
obowiązki naczelnika Oddziału Szkolnego Zarządu Miejskiego. W ramach
ośmioletniego cyklu nauczania przewidywano trzyletni kurs niższy i
pięcioletni kurs średni.
O potrzebie otwarcia placówki kształcenia muzycznego w
Opolu świadczy m. in. fakt, że do nowo otwartej szkoły wstąpiło 103 uczniów.
Z roku na rok wzrastało zainteresowanie kształceniem muzycznym. Najbardziej
kłopotliwą sprawą okazał się brak odpowiednich warunków lokalowych,
wyposażenia i instrumentów (w początkowym okresie Szkoła mieściła się w
kilku zaledwie pomieszczeniach dzierżawionych od Izby Rzemieślniczej).
W niespełna rok później, 31 III 1947r. wprowadzono nową
nazwę: Szkoła Muzyczna Niższa i Umuzykalniająca im. Karola Szymanowskiego
Towarzystwa Muzycznego w Opolu. Równocześnie przeniesiono zajęcia do budynku
w Rynku, w ścisłym centrum miasta.
Wysoki poziom nauczania i prawidłowy rozwój placówki
przyczyniły się do upaństwowienia szkoły. Ten ważny akt prawny z 1.01.1950r.
pozwolił na zniesienie czesnego, większy napływ kandydatów, ale równocześnie
– lepszą selekcję uczniów.
W 1954 roku na mocy zarządzenia Ministerstwa Kultury i
Sztuki rozpoczęła działalność Państwowa Szkoła Muzyczna II stopnia. W 1957r.
siedziba szkoły ulega zmianie na lokal przy placu Czerwonej Armii 1. Rok
później rozpoczęto budowę gmachu przy ulicy Strzelców Bytomskich 18. To
właśnie miejsce, w bezpośrednim sąsiedztwie Odry wyznaczającej granicę
lewobrzeżnej części Opola od 1962 roku stanowi siedzibę Państwowej Szkoły
Muzycznej I i II stopnia , noszącej od 1963 roku imię Fryderyka Chopina.
Dramatyczna w rozmiarach i skutkach powódź w
1997r. wyznacza wyrazistą cenzurę w dziejach opolskiej szkoły. Okaleczony
budynek szkoły, okaleczone psychiki ludzi...... Jedni mówili, że trzeba
budynek ratować, inni że szkołę należy zburzyć, a jej historię rozpocząć
teraz, od nowa. Historia jest jednak jedna; z wpisanym w nią dramatem
powodzi.
W roku 1997/98 szkoła nie zaprzestaje działalności. Trzeba
wyremontować pomieszczenia, pozyskać nowe instrumentarium i utracone
muzykalia, a nade wszystko - wzbudzić w Społeczności poczucie
odpowiedzialności za losy szkoły i wiarę w sens owej wielkiej odbudowy.
Struny ludzkiej aktywności i zaangażowania drgnęły ze wzmożoną siłą. Pomogli
ludzie bogaci i niezamożni; urzędy, instytucje, fundacje i osoby prywatne w
Polsce i poza jej granicami– wszyscy w atmosferze wielkiego oddania i
całkowitej bezinteresowności.
Małgorzata Kowalska-Waloszczyk
|
|